We wtorek 3 grudnia miało miejsce spotkanie z beskidzkim przewodnikiem , miłośnikiem gór Bartłomiejem Machowskim. Tematem spotkania były Bieszczady ale inaczej bo w powojennej pocztówce.
Te stare pocztówki są niezwykle ciekawe i cenne, posiadają walory historyczne, ponieważ można na nich zobaczyć fragment Bieszczadów jaki oglądany był przez rzesze turystów wędrujących tamtędy przez trzy powojenne dekady. Trudno jest sobie dziś wyobrazić ówczesne widoki. Zarośnięte dzisiaj niemal na całym odcinku serpentyny były wtedy całkowicie odsłonięte. Rozległe bezleśne przestrzenie obejmujące tereny nieistniejących już wiosek, duże fragmenty dawnych pól malowniczo porośniętych krzewami jałowca i stare sady w miejscach, gdzie dawniej istniały zagrody Bojkowskie.
To wszystko minęło, dlatego dobrze, że są wśród nas pasjonaci tacy jak pan Bartłomiej, którzy pielęgnują pamięć o czasach dawnych i chętnie się swoją wiedzą i bogatymi zbiorami dzielą.







































































































































































