Tegoroczne ferie zimowe w zagórskiej bibliotece przebiegły pod hasłem
„Kto w ferie do biblioteki wpadnie tego nuda nie dopadnie”
I rzeczywiście - nudno nie było.
Przez dwa tygodnie czytelnia zagórskiej biblioteki zamieniała się na przemian to w pracownię plastyczną, to w salę kinową.
Dzieci z wielką powagą potraktowały wyzwanie, jakie przed nimi postawiłyśmy i z zapałem wycinały, sklejały, składały, malowały i obficie posypywały wszystko cekinami i brokatem. A było co posypywać , bo w naszej pracowni powstawały niezwykłe maski, karnawałowe nakrycia głowy, walentynkowe kartki, czerwone róże i pierścienie na serwetki.
Trafił się nam w tym roku na feriach Tłusty Czwartek, w którym wykorzystując nasze niektóre ozdoby, zrobiliśmy prawdziwą pączkową ucztę.
Pomiędzy tymi bardzo pracowitymi dniami z przyjemnością obejrzeliśmy na „ nie całkiem dużym ekranie” kilka filmów: „Krainę Lodu”, „Jak wytresować smoka” cz. 2, Dzwoneczek i tajemnica piratów”, oraz najnowszą wersję filmową „Królowej Śniegu”.
Frekwencja była stuprocentowa (wszystkie miejsca łącznie z dostawkami były zajęte)
Relację fotograficzną z każdego dnia można obejrzeć na stronie naszej biblioteki.
T.Z.